Otyła

Rano podniesienie; poważnie jak w kaplicy
bez dźwigu samą tylko siłą mięśni
tyle co na lekarstwo jedzenia
a jednak tyje, tyje i tyle
obrasta miarowo w słoje
centymetrów w pasie
dopełnia się, zaokrągla, kuli…
Im większa tym dalsza
oddzielona warstwami tkanki
tłuszczu wylewy pod pachą
świata nie widać ni krawędzi stołu

Unieść, przytrzymać, opuścić
rwanie, wstawanie, utrzymanie

Nikt jej nie pragnie, nie tuli, nie słucha
lepką kulkę powabu zagubiła w
szerokich fałdach sukni albo brzucha