Wtedy

jeszcze nie jeszcze chwila moment

psie oczekiwanie w przedpokoju
rozglądam się by zapamiętać układ
mebli, kamieni, obrazów i książek
jeszcze chwila zegar tyka kot mruczy
brzuch bulgocze poruszany strachem

rozrzucone buty nie do pary zasną
koty jak zawsze patrzeć będą w niebo
licząc na wielki powrót ptaków i myszy
słońce zaświeci zwyczajnie jak co dzień
sprzedawca jabłek rozstawi kram

jeszcze nie chwila moment
liczę obłoki dni kalorie i dystanse
nie dowierzam obietnicom umowom
wieczności
po co mi to wszystko?

wtedy zapomnę w sekundę cały znany świat

26 listopada 2019